Tyle ludzi życzyło mi wszystkiego dobrego na 2011 rok. Super, wspaniale! Jestem wdzięczna za te życzenia i bardzo chciałabym, tak bardzo mocno, by się ziściły.
Jednak los lubi płatać figle... a może szczególnie jedna osoba z mojego otoczenia. Nawet figlem tego nazwać nie można ani ciężkim żartem, czy czarnym humorem.
Wiele pisano o ludziach uzależnionych od alkoholu, papierosów, narkotyków, czy od adrenaliny. Nie pamiętam jednak, czy ktokolwiek by wspominał słowem o ludziach uzależnionych od (swojej) niekompetencji i swojego wyimaginowanego światka, że wszystko kręci się wokół niego.
Wkurwiłam się dzisiaj. Chyba najwyższy czas wylać coś więcej na tę osobę, niż wiadro zimnej wody - może biały kaftanik albo pasiak?
wpis na poziomie 1.
w kategorii:
Narzekanie,
Praca,
Sytuacje
Dodaj komentarz
trackback
Autorem tego szablonu jest AJ Ankha.
Zdjęcie pochodzi z serwisu stock.xchng - Matthew Bowden (thesaint).
RSS feed.
Valid XHTML and CSS.
Wszystkie prawa zastrzeżone © 2006. Powered by JoggerPL.